17 Lut

PIT za 2019 rok. Jak sprawdzić i rozliczyć?

PIT za 2019 rok - jak sprawdzić?Od 15 lutego PIT za 2019 rok, przygotowany przez Ministerstwo Finansów, można sprawdzić w usłudze Twój e-PIT. Jak to zrobić? Sposoby są dwa – łatwiejszy i trudniejszy.

PIT – sprawdzenie prostszym sposobem

Najprostszy sposób, w jaki można sprawdzić swój PIT za 2019 rok, to logowanie w Portalu Podatkowym z wykorzystaniem Profilu Zaufanego. Profil Zaufany ePUAP potwierdza elektronicznie naszą tożsamość, w zakresie choćby takich danych jak imię i nazwisko czy numer PESEL. Potwierdzenie takie jest o tyle wiarygodne, że założenie Profilu Zaufanego należy potem potwierdzić osobiście w wybranym urzędzie (np. skarbowym) – przedstawiając dokument tożsamości. Alternatywą, całkowicie bez wychodzenia z domu, jest też założenie Profilu Zaufanego elektronicznie przez bank, w którym posiadamy otwarty rachunek bankowy. Bank siłą rzeczy dysponuje naszymi danymi i w ten sposób potwierdza tożsamość.

PIT – sprawdzenie trudniejszym sposobem

Zdecydowanie trudniejszym sposobem, by sprawdzić deklarację za 2019 rok, jest logowanie w Portalu Podatkowym z wykorzystaniem danych autoryzujących. Takimi danymi są numer PESEL lub NIP, data urodzenia, przychód za rok 2018 i przychód za rok 2019 w jednej z informacji od płatnika. Zasadniczo mało kto z nas po rozliczeniu deklaracji za 2018 rok pamięta, jakie przychody były tam wykazane. W dobie elektronicznego składania deklaracji, rzadko kiedy posiada się też zapisane na dysku twardym komputera pliki PDF z zeznaniem za poprzednie lata. O wydrukowanych deklaracjach lepiej już tutaj nie wspominać.

Problemy z weryfikacją tożsamości

Dzisiejsze wymogi w zakresie weryfikacji tożsamości danymi autoryzującymi nie wzięły się znikąd. Wbrew pozorom to troska o podatnika, a konkretniej o informacje na temat jego dochodów. W ubiegłym roku, kiedy wprowadzono usługę Twój e-PIT, przez krótki czas jako dane autoryzujące wymagano tylko numeru PESEL i jednej z kwot przychodu. To dane, którymi dysponował nie tylko podatnik, ale także jego pracodawca. Mógł on zatem zajrzeć do deklaracji pracownika i sprawdzić w ten sposób, czy poza dochodami z pracy dla niego, podatnik osiąga jeszcze inne dochody. Nietrudno sobie wyobrazić pracodawcę, który nie byłby zadowolony z tego, że nie ma danego pracownika na wyłączność. Konsekwencją mogłoby być nawet zwolnienie takiego pracownika. A wszystko zaczęło się od luki w systemie bezpieczeństwa usługi Twój e-PIT…

 

Opracował: Patryk Szulc
Źródło: http://infor.pl, http://serwisy.gazetaprawna.pl, Inf. własna